Telefony komórkowe dostarczą wiedzę
Szkolnictwo coraz bardziej otwiera się na pomysł wykorzystania telefonów komórkowych w edukacji. Nic dziwnego, skoro w Stanach Zjednoczonych (i na pewno gdzie indziej również) młodzi ludzie używają telefonów przez większą część dnia - od pobudki po ustawienie budzika, gdy kładą się spać. Dlaczego zatem nie użyć masowo tych komputerów w nauczaniu?
O konieczności wykorzystania mobilnej telefonii w edukacji przekonany jest również amerykańskie ministerstwo edukacji. Arne Duncan, Sekretarz ds. Edukacji w rządzie Prezydenta Obamy uważa, że szkoły i koledże powinny dostarczać uczniom materiały edukacyjne z wykorzystaniem telefonów komórkowych.
Niektórzy posłuchali tych rad i zastanawiają się, w jaki sposób wzbogacić zajęcia i poszerzyć czas spędzany na nauce korzystając z technologii mobilnej. Bo to z pewnością będzie następny krok w ewolucji systemu edukacji. „Kiedy nie są w szkole, dzieciaki wiszą na telefonach komórkowych przez 14 godzin dziennie." - uważa Duncan. Skoro i młodzi ludzie i dorośli używają komórek przez cały dzień, dla osób zajmujących się edukacją powinno to być wyzwanie - w jaki sposób wykorzystać to narzędzie do odrabiania lekcji, oglądania wideo-wykładów, studiowania materiałów, doszkalania się w kursach m-learning...
Więcej na Edunews.pl