Do jakiej szkoły?

Pierwszy dzień szkoły powinien być dla dzieci i młodzieży dniem radosnym. Ale jakoś chyba nie jest... Może pierwszaki są przekonane, że oto trafiają do bardzo ciekawego miejsca, w którym dowiedzą się ciekawych rzeczy. Starsze roczniki już parę dni po powrocie do ławek szkolnych marzą o powrocie do wakacyjnej wolności i przygód. Czy szkoła nie może być przygodą?


No i znowu do szkoły. Znowu nastało nowe. Wszyscy muszą przyzwyczaić się do nowych zasad, nowych wymagań, nowych podręczników, nowych uczniów / nauczycieli / rodziców. Nowy, najmłodszy rocznik uczniów musi przyzwyczaić się do kompletnie obcego świata, w którym spędzą następnych kilkanaście lat życia; nauczyciele i dyrekcja muszą przyzwyczaić się do nowej podstawie programowej. Jak co roku wszyscy muszą nauczyć się szkoły od nowa i nikt nie może być pewien, jak będzie ona wyglądała za rok, dwa. Czy będzie to lepsza szkoła? Tego nie wie nikt, nawet najważniejsze osoby zajmujące się polską edukacją (patrz: Kupa reform, a strategia w lesie).

W tym roku szkoła zaczęła się dzień wcześniej. Z udziałem minister edukacji narodowej Katarzyny Hall oraz marszałka Senatu Bogdana Borusewicza, w Straszynie w województwie pomorskim już 31 sierpnia odbyła się ogólnopolska inauguracja roku szkolnego 2009/2010. Z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego minister Katarzyna Hall wystosowała list do uczniów, rodziców, nauczycieli, dyrektorów i wszystkich przyjaciół polskiej oświaty, w którym jeszcze raz poinformowała o zmianach, jakie dokonały się w systemie oświaty w ostatnich miesiacach i o tym, co ich czeka w nowym roku szkolnym.

 

wiecej na edunews.pl


Data publikacji: 2009-09-01
Strony: 1

III Akademickie Targi Pracy JOBBING , Potrzeba transferu dobrych doświadczeń, Kurs robienia prezentów, Lublin czeka na pasjonatów nauki., Prawie 80 tys. polskich studentów skorzystało już z "Erasmusa",