Mamy 9711 aktualnych szkoleń oraz 5229 firm szkoleniowych. Dziś dodano 0 szkoleń.

iPad2 dla edukacji - dobro marketingowe

Pojawił się nowy iPad, więc obowiązkowym jest przygotowanie wpisu na jego temat. Kolejna wersja urządzenia pozycjonowanego jako "musisz to mieć" i "rewolucja technologiczna" 25 marca pojawi się na polskim rynku i jest pozycjonowana między innymi na narzędzie edukacyjne.

Film promocyjny zawiera spory fragment, na którym nauczycielka prezentuje aplikację do nauki zagadnień związanych z układem słonecznym. Ze swojej perspektywy uważam przedstawione podejście jako sporą przesadę i raczej niefortunną próbę komunikowania co można z tabletem zrobić w szkole.

To tylko drogi sprzęt
W szanującym się blogu The Fast Company, przeczytamy również, że iPad 2 pozycjonowany jest na narzędzie, które jest "lekiem na całe zło".

This will be especially valuable for recession-hit school districts, such as Detroit, scrambling for ways to solve ballooning class sizes. Skeptical educators can be relieved that the iPad was deemed classroom ready by Reed College, and that remote learning can be just as effective as in-class lecturing.

Ten fragment to chyba kopiuj-wklej z prospektu dla sprzedawców, ze sprytnym pominięciem istotnych szczegółów raportu z Reed College oraz pominięciem faktu początkowej ekscytacji nowinkami technicznymi. Po pierwsze iPad w najtańszej wersji kosztuje w USA 499$, a jak podają autorzy raportu, ankietowani studenci Reed byliby w stanie zapłacić za tablet maksymalnie 300$. Najczęściej wybieraną przez nich ceną była 249$. Biorąc pod uwagę fakt, że łączny koszt posiadania komputera, smartfonu (dużo powszechniej stosowanrgo) i tabletu, najlepiej kompatybilnych ze sobą jest dużo, dużo wyższy, autorzy szacują, że na faktyczną adaptację tabletów przez studentów potrzebujemy jeszcze dwa, trzy lata (biorąc pod uwagę, że cena ich będzie spadała). W Polsce iPad w wersji minimalnej kosztuje około 2000zł, co sprawia, że w tej chwili jest raczej nieosiągalny dla uczniów, czy nauczycieli.

Do tego dochodzi jeszcze fakt, że o wartości i użyteczności iPhone'a i iPad'a świadczy cały ekosystem, a nie samo urządzenie. Sedno leży w aplikacjach, które można na tablecie uruchomić i kolejny problem w tym, że polskich aplikacji jest niewiele i większości są raczej narzędziami do uczenia się, a nie nauczania.

I tutaj apel do wydawnictw edukacyjnych, które mają fundusze na research i nowe technologie, może warto byłoby popatrzeć z wysokości na tę niszę?

Więcej na: Edunews.pl

 


Data publikacji: 2011-03-16
Strony: 1

Kompetencje trenerskie a jakość szkolenia. , Po jakiej szkole praca od ręki. Po jakiej - bezrobocie, Horyzonty edukacji 2011: główne trendy , Debatujmy, a potem zmieniajmy edukację , Autoprezentacja jako droga do sukcesu,