Mamy 9553 aktualnych szkoleń oraz 5248 firm szkoleniowych. Dziś dodano 1 szkoleń.

Nauczyciel w szkole.

Nauczyciel to jeden z najstarszych zawodów świata. Wbrew obiegowej opinii o niskich zarobkach i ciężkich warunkach pracy wcale nie traci na popularności. Wręcz przeciwnie, chętnych do podjęcia studiów na specjalności pedagogicznej nie brakuje. Tym bardziej, że ostatnio znacznie poszerzyła się oferta edukacyjna dla pedagogów. O możliwościach rozwoju, znaczeniu ustawicznego kształcenia oraz najnowszych standardach kształcenia nauczycieli rozmawiamy z dr. Dariuszem Grzybkiem, rektorem Wyższej Szkoły Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej.

Czy trudno zostać nauczycielem?

Podstawowy model edukacji przyszłych nauczycieli jest prosty. Maturzyści wybierają kierunek studiów, który gwarantuje im uzyskanie przygotowania pedagogicznego. Po trzech latach studiów młodzi ludzie często formalnie uzyskują możliwość zatrudnienia w systemie szkolnym na stanowisku nauczyciela. Następnym etapem jest wybór drugiego stopnia studiów, który może być kontynuacją pierwszego. Innym sposobem na zdobycie kwalifikacji jest ukończenie kwalifikacyjnych studiów podyplomowych. Takie studia spełniają standardy kształcenia nauczycieli. Ponadto, nauczyciele mają możliwość podnoszenia swych kompetencji korzystając z szerokiej gamy kursów doskonalących, szkoleń rad pedagogicznych oraz innych form doskonalących.

Dlaczego warto kończyć kwalifikacyjne studia podyplomowe?

Wiąże się z tym szereg korzyści. Po pierwsze absolwenci uzyskują kwalifikacje do nauczania przedmiotu kierunkowego lub ogólne np. przygotowanie pedagogiczne. Po drugie, nabycie tych kwalifikacji trwa zdecydowanie krócej niż tradycyjny model dwustopniowych studiów. A z tym związana jest również korzyść finansowa.

Jakie kwalifikacyjne studia podyplomowe cieszą się największą popularnością?

Od wielu lat najbardziej popularnym kierunkiem jest przygotowanie pedagogiczne. Dużym zainteresowaniem cieszą się także kierunki związane z pedagogiką specjalną: oligofrenopedagogika, surdopedagogika, tyflopedagogika, wczesna interwencja czy wczesne wspomaganie rozwoju dziecka. Wynika z tego, że coraz więcej osób chce pracować w systemie szkolnym oraz, że nauczyciele chcą podnosić kwalifikacje z zakresu pedagogiki specjalnej. W niej bowiem upatrują swojej szansy na ewentualny awans zawodowy.

Czy szkoląc przyszła kadrę pedagogiczną, szkoła kładzie szczególny nacisk na określone wartości?

Tak, ważna jest dla nas uczciwość i lojalność. Zarówno wobec studentów i pracowników, jak i własnego sumienia oraz przyszłych pokoleń. Kładziemy również nacisk na ciężką pracę. W dzisiejszych czasach nie wystarczy posługiwać się szyldem wyższej szkoły, aby doświadczać splendoru chwały i wyjątkowości. Nobilitacja następuje poprzez ciężką pracę i uczciwy proces edukacyjny, w którym rozpoznane zostają potrzeby studentów oraz możliwości i cechy charakterologiczne pracowników dydaktycznych. Na podstawie wspólnej pracy tworzymy system wartości, który uszlachetnia nas jako środowisko akademickie oraz wzmacnia uczelnię jako instytucję.

Nazwa szkoły zobowiązuje. W jaki sposób łączą Państwo integracyjność i interkulturowość z ofertą edukacyjną dla nauczycieli?

Interkulturowość to taki współczesny „duch świata". Przenika wszystkie dziedziny i odciska swój znak. Jeśli ktoś tego nie zauważy, może pozostać na peryferiach cywilizacji. Wiedza o tym, że istniejemy nie tylko my, ale także inni, którzy często bardzo się od nas różnią, wzbogaca nas i motywuje do poszukiwania odpowiedzi na podstawowe pytanie - skąd jesteśmy i dokąd zmierzamy? To nic innego jak zaproszenie do dyskursu o naszą przeszłość i przyszłość. Jest to jednocześnie nasza szansa, a nie zagrożenie. Nowoczesny nauczyciel powinien aktywnie uczestniczyć w tym interkulturowym dialogu. Obowiązkiem uczelni jest między innymi tworzenie programów nauczania skierowanych do przyszłych nauczycieli tak, by stanowili elitę kształcącą przyszłe pokolenia. Także integracja wpisuje się idealnie w ten schemat. W systemie szkolnym znajduje swoje stałe miejsce i wydaje się, że już nikt ani nic jej nie usunie. Żeby tak się stało potrzebujemy wykwalifikowanych i kompetentnych nauczycieli. To oni będą nośnikiem idei integracji osób niepełnosprawnych oraz będą potrafili zauważyć, zrozumieć inny kod kulturowy tych osób, staną się naturalnymi przewodnikami przez trudne, pełne lęków i obaw współistnienie osób pełno- i niepełnosprawnych. Każdy, kto zetknął się w klasie z problemem integracji wie, że jest to jak stąpanie po polu minowym. Postawiliśmy sobie za cel nauczyć przyszłych nauczycieli jak mają rozbrajać napotkane miny.

źródło: PR


Data publikacji: 2010-07-07
Strony: 1

Pociąg do uczenia się przez całe życie , Warsztat. Prawa autorskie w zawodzie trenera., Uniwersytet Trzeciego Wieku na Politechnice Łódzkiej rozpoczyna czwarty rok działalności, Edukacja Polaków jeszcze nie przez całe życie, Co łączy Leonarda da Vinci i Coca-Colę?,