O sile wzajemnej pochwały

W polskiej mentalności silnie zakorzenione jest przekonanie, że pochwały należy innym ściśle reglamentować, a mówienie sobie nawzajem miłych rzeczy uznaje się za nieco podejrzane („jaki on(a) ma w tym interes?"). Nie doceniamy ciągle siły płynącej z wzajemnej pozytywnej oceny, zwłaszcza w procesie uczenia (się). Bardzo brakuje pochwał w polskiej szkole.

Na ciekawy pomysł wpadła jedna ze studentek Lake Zurich High School, która założyła stronę LZ COMPLIMENTS, na której wszyscy zalogowani mogą dodawać komplementy, ciepłe uwagi, spostrzeżenia na temat swoich kolegów i koleżanek z uczelni. Jak mówi pomysłodawczyni, strona zrodziła się z przekonania, że w internecie, w mediach społecznościowych zbyt często, zasłaniając się anonimowością, młodzi ludzie atakują się, wyśmiewają z siebie nawzajem, szerząc mnóstwo negatywnych emocji. I choć jej portal również jest anonimowy, to jego celem jest sprawianie innym radości...

Więcej na Edunews.pl


Data publikacji: 2011-08-08
Strony: 1

Szkolenie z urzędu pracy jest szansą na pracę w księgowości, Dydaktyk musi być pasjonatem, "Kształcenie dla przyszłości" - nauka i biznes są sobie potrzebne! , Świat bez XIX-wiecznej szkoły , Edukacja służąca człowiekowi ,