Po co komu technologia informacyjna w szkole?
Pozornie pytanie to jest nieaktualne. Wszyscy wiedzą, że komputery to codzienność, a informatyka lub technologia informacyjna to przedmioty obowiązkowe w szkołach. Czy jest nad czym się zastanawiać? Chciałbym postawić tezę, że odpowiedź na pytanie nie została udzielona w pełni, a polska oświata nie przemyślała do końca implikacji, jakie niesie z sobą TIK.
W przeciętnej polskiej szkole oraz w przeciętnej polskiej uczelni jest już wystarczająca liczba komputerów, jednak nie ma systemowego i przemyślanego wykorzystania technologii informacyjno-komunikacyjnej. Polskie szkoły i uczelnie zostały skomputeryzowane, jednak nie zostały w pełni zinformatyzowane. Różnica pomiędzy tymi dwoma terminami jest zasadnicza.
Komputeryzacja to wyposażanie w komputery, informatyzacja zaś to przemyślane i skuteczne wykorzystywanie technologii informacyjnej w procesie przechodzenia do społeczeństwa informacyjnego. Terminu tego używam za definicją, jaką posłużył się everett Rogers, który opisuje informatyzację jako "the process through which new communication technologies are used as a means for furthering development as a nation becomes more and more an information society" [Rogers, 2000]. Informatyzacja jest więc procesem wprowadzania społeczeństwa w wiek technologii cyfrowych...
Więcej na: Edunews.pl