Mamy 9243 aktualnych szkoleń oraz 5268 firm szkoleniowych. Dziś dodano 26 szkoleń.

To będzie decydujący rok dla branży szkoleniowej

Jak będzie wyglądała branża szkoleniowa po redukcji dopłat unijnych? Które firmy znikną z rynku, a kto może liczyć na szybki rozwój? Jakie szkolenia będą cieszyły się największą popularnością? Na nasze pytania odpowiada Małgorzata Czernecka, wspólnik HRP, pomysłodawczyni badania "EFS - End of Financial Support. Przyszłość rynku szkoleń w Polsce"

Co przyniesie nowy rok 2012 firmom szkoleniowym? Czy faktycznie czeka je chwilowy kryzys czy może to okazja na zmianę dotychczasowej oferty i dynamiczny rozwój? Dla kogo jest to koniec a dla kogo szansa? Kto najlepiej odnajdzie się w nowych realiach i jak firmy szykują się do nadchodzących zmian?

Zdecydowana większość (77,7%) uczestników badania „EFS - End of Financial Support. Przyszłość rynku szkoleń w Polsce" przyznała, że firmy szkoleniowe obawiają się nadchodzących zmian. Sytuacja na rynku szkoleń nie jest jednak jednoznaczna. Istnieją dwie możliwości jej rozwoju. Należy spodziewać się, iż firmy, które koncentrowały się w ostatnich latach na klientach biznesowych, a środki unijne wykorzystywały do rozwijania swoich produktów szkoleniowych, ugruntują pozycję na rynku. Firmy szkoleniowe znane z wysokiej jakości usług oraz mające wyrobioną markę i swoje know-how nie muszą obawiać się nadchodzących zmian. Z drugiej strony firmy, które do tej pory opierały swoją działalność na realizacji zleceń z funduszy unijnych i nie mają portfela klientów biznesowych, będą miały poważne problemy z utrzymaniem się na rynku, a część z nich może nawet przestać funkcjonować. Jednak jak można zaobserwować w tendencjach światowych, sytuacje kryzysowe weryfikują rynek, zmuszają do kreatywności i wysiłku, którego firmy by się nie podjęły w okresie stabilności. W organizacjach o ugruntowanej pozycji ten mechanizm rynkowy z pewnością zafunkcjonuje. Może okazać się jednak, iż dla firm, które z założenia nie działają na rynku biznesowym szeroko rozumiany kryzys będzie zbyt dużym wyzwaniem.

Ciężko mówić o szansach, kiedy sytuacja na rynku jest trudna. Mogą one pojawić się z czasem, kiedy w związku z wyczerpaniem się funduszy unijnych i cięciami budżetowymi, przedsiębiorstwa zaczną weryfikować dostawców swoich usług. W efekcie na rynku pozostaną firmy o rozpoznawalnej marce i wysokiej jakości. Szansą dla nich będzie np. innowacyjna oferta oparta o wykorzystanie nowoczesnych technologii w procesach szkoleniowo-rozwojowych. Popularność zyskają firmy proponujące blended learning czy e-learning. Dla dużych organizacji takie rozwiązania będą bardzo efektywne kosztowo w długofalowej perspektywie. Kolejną szansą dla firm szkoleniowych będzie oferowanie usług doradczych oraz wyspecjalizowanych szkoleń o wysokiej jakości merytorycznej.

W tym momencie ciężko przesądzać, dla kogo konkretnie nadchodzące zmiany na rynku szkoleń mogą okazać się realnym zagrożeniem, ponieważ część firm, obserwując to co dzieje się z kolejną falą kryzysu, podejmuje szereg działań dostosowawczych. Jak wynika z badania „EFS - End of Financial Support..." wśród najczęściej wybieranych rozwiązań znajduje się poszukiwanie nowych odbiorców oferty (42,8%) oraz wzbogacenie oferty o nowe tematy szkoleniowe (42,3%). 36,3 % firm będzie szukało nowych partnerów do współpracy, a ponad jedna czwarta (27,9%) wzbogaci proponowane rozwiązania szkoleniowe o nowoczesne metody nauczania (np. e-learning). Mniejszą popularnością wśród firm cieszyły się rozwiązania zakładające przebranżowienie (14,6%) i obniżenie cen szkoleń (8,5%). Dodatkowo jedna trzecia firm szkoleniowych (35,2%) przyznała, że bierze pod uwagę redukcję zatrudnienia trenerów w swoich organizacjach. Jeśli podejmowanie tych działań będzie przebiegało sprawnie i zgodnie z zaobserwowanymi potrzebami klientów, firmy szkoleniowe z pewnością odnotują pozytywne efekty.

W takim razie jakie szkolenia będą cieszyły się największą popularnością w 2012 roku? Jakie są tego przyczyny?

Przedstawiciele firm szkoleniowych, biorący udział w badaniu wskazali, że w ciągu najbliższych lat przedsiębiorstwa będą zgłaszały największe zapotrzebowanie na szkolenia specjalistyczne (np. z zakresu aktualizacji prawa, finansów) (58,9%) oraz dotyczące obsługi klienta czy technik sprzedażowych (50,4%). Popularne będą też szkolenia z zakresu kompetencji kierowniczych (np. motywowanie pracowników) (42,3%), umiejętności IT (38,5%) oraz coaching (37%). Niemal jedna trzecia (31,8%) ankietowanych uznała, że przedsiębiorstwa będą chciały wysyłać swoich pracowników na szkolenia techniczne (związane z obsługą określonego sprzętu wykorzystywanego na stanowisku pracy np. wózki widłowe) oraz w obszarze umiejętności osobistych (np. komunikacja, autoprezentacja, organizacja czasu, negocjacje). Nieco ponad jedna czwarta uczestników badania (26,2%) wskazała, że przedsiębiorstwa będą zainteresowane podnoszeniem umiejętności swoich pracowników w ramach szkoleń językowych. Ponadto firmy szkoleniowe (38,8%) stwierdziły, że w najbliższych latach największym zainteresowaniem wśród przedsiębiorstw będą się cieszyć szkolenia mieszane (stacjonarne połączone z wykorzystaniem nowych technologii).

Tendencje, które ujawniły się w badaniu mają również związek z wcześniej już wskazywaną, kolejną falą kryzysu gospodarczego. W dużych przedsiębiorstwach żywo dyskutuje się o kryzysie i podejmuje się działania zabezpieczające. W trudnych czasach bardzo ważna jest inwestycja w kadrę menedżerką, w liderów którzy mogą poprowadzić firmę w dobie spowolnienia gospodarczego. Potrzebni będą managerowie z silną osobowością, którzy potrafią pociągnąć za sobą zespoły funkcjonujące w zmiennych, trudnych do przewidzenia warunkach, niekiedy mocno obciążone zadaniami i często bez dodatkowych motywatorów finansowych. Ponadto, firmy będą uważnie przyglądać się swoim potrzebom szkoleniowym i wybierać tylko niezbędne, specjalistyczne szkolenia, szczególnie, iż miały okazję przeszkolić pracowników w tematach ogólnych, psychospołecznych przy wsparciu środków unijnych.

Duży nacisk zostanie także położony na rozwój trenerów wewnętrznych. Ponadto w czasach, kiedy trzeba walczyć o klienta, który ma ograniczony budżet na zakup pewnych usług czy dóbr, należy zwrócić szczególną uwagę na sprzedaż i procesy zewnętrzne związane z profesjonalną obsługą klienta. Dodatkowo od firm szkoleniowych będzie oczekiwać się nie tylko rozwoju kompetencji pracowników, ale przede wszystkim rozwiązywania określonych problemów, przed którymi stanął zleceniodawca. Z tego powodu wzrośnie rola projektów doradczo-szkoleniowych.

Badania pokazują, że istnieje wyraźne powiązanie pomiędzy rozwojem rynku szkoleń w Polsce, a pojawieniem się dofinansowania na projekty szkoleniowe ze środków unijnych. Czym to jest spowodowane? Czy w obliczu zapowiadanych redukcji dopłat unijnych w kolejnych latach branżę szkoleniową czeka kryzys?

W ramach programowania 2007-2013 Polska po raz drugi, w trakcie swojego członkostwa w Unii Europejskiej, otrzymała możliwość skorzystania z dofinansowania na rzecz rozwoju zasobów ludzkich. Wartość przekazanych środków wyniosła 47,5 mld złotych. W okresie od 2007 do 2011 roku ponad 11 mld z tej kwoty przeznaczono na szkolenia dla pracowników. Warto zwrócić uwagę na fakt, że już poprzednie programowanie - 2004-2006 - zainicjowało procesy rozwojowe, które wyraźnie odzwierciedlają dane statystyczne. Najstarsze instytucje, powstałe przed 1995 rokiem, stanowią tylko 17% funkcjonujących obecnie podmiotów. Według publikacji PARP w latach 2001-2005 powstało 22,5% firm szkoleniowych i doradczo-szkoleniowych, jednak zdecydowana większość (41%) powstała po 2005 roku. Wielkość rynku szkoleniowego w Polsce w latach 2010-2011 według zestawienia z raportu „EFS - End of Financial Support..." w zależności od źródeł wynosi od 6 900 do 9 800 firm i instytucji szkoleniowych.

Z czego wynika korelacja napływu środków unijnych z rozwojem rynku szkoleniowego? Historia procesów HR-owych w Polsce jest stosunkowo krótka, sięga jedynie kilku lat wstecz. O funkcjach HR-owych zaczęto mówić w latach 90., ale ich rozwój nastąpił dopiero po 2000 roku. Elementem funkcji HR-owych jest rozwój pracowników, czyli m.in. szkolenia. Wejście Polski do Unii w 2004 roku spowodowało, że ten obszar zarządzania zasobami ludzkimi miał szansę się rozwinąć.

Jak już wspomniałam nie można przewidzieć jednego scenariusza rozwoju sytuacji w związku z wygaśnięciem środków z PO KL. Niektórzy przedstawiciele branży uważają, że rynek szkoleniowy przeżyje swojego rodzaju katharsis. Na rynku szkoleń na pewno nastąpi weryfikacja i przetrwają firmy o wyrobionej marce, które czas prosperity związany z funduszami unijnymi wykorzystały na budowanie trwalej i profesjonalnej oferty. Istnieją też obawy, że pojawią się firmy oferujące niskie ceny usług, ale w mojej opinii będzie to krótkofalowa taktyka związana z obniżeniem jakości oferowanych usług, którą również rynek szybko zweryfikuje.

Czy polskie przedsiębiorstwa chętnie korzystają ze szkoleń pracowników? Jak wypadamy na tle Europy?

Duże możliwości dofinansowywania szkoleń sprawiły, że zainteresowanie tego rodzaju formą rozwijania pracowników przejawia ponad połowa firm w Polsce. Z drugiej strony 45% rynku nie jest zainteresowana rozwijaniem kompetencji swoich pracowników. Wynik ten może wskazywać, że część przedsiębiorców nie uświadamia sobie korzyści związanych z podnoszeniem kwalifikacji i dokształcania swojej kadry.

W porównaniu do innych krajów europejskich poziom inwestowania przedsiębiorców w rozwój pracowników plasuje nas na środkowym miejscu. Największą aktywność pod względem stymulowania rozwoju kadr wykazują przedsiębiorcy z Finlandii, Holandii i Szwecji.

Czym kierują się przedsiębiorcy przy wyborze oferty szkoleń? Czy potrzebą rozwoju pracownika czy może niskimi i atrakcyjnymi cenami szkoleń?

Rozpatrując, czym kierują się przedsiębiorcy przy wyborze oferty szkoleń, należy wziąć pod uwagę rodzaj przedsiębiorstwa. Fundusze unijne rozszerzyły rynek - odbiorcami szkoleń są nie tylko duże organizacje ale i mikro i małe firmy, które do tej pory nie korzystały z tego typu usług.. Jednak bez dofinansowania nie będą już w takim wymiarze korzystać ze szkoleń i z pewnością dla nich nadal niezwykle ważnym, jeśli nie determinującym kryterium będzie cena.

Z kolei duże przedsiębiorstwa będą kierować się raczej faktycznie zdiagnozowanymi potrzebami szkoleniowymi, wynikającymi m.in. z celów strategicznych. Oczywiście takie podejście również zależy od standardów w obszarze HR jakie obowiązują w danej firmie. Nie można także zapominać, że w czasie kryzysu gospodarczego w wyborze oferty szkoleniowej szczególne znaczenie będzie miała ocena efektywności usługi,

Czy w branży szkoleniowej są firmy zajmujące miejsce liderów? Wydaje się, że jest to rynek zdominowany przez małe firmy, a bariery wejścia i zaistnienia praktycznie nie istnieją?

Ten sektor biznesu w ostatnim czasie rozwijał się w dużej mierze dzięki środkom unijnym i dlatego bariery wejścia znacznie się obniżyły. Małe firmy, powstałe dzięki Unii Europejskiej nie stanowią jednak konkurencji dla głównych graczy branży szkoleniowej, którzy pilnują swojej pozycji na rynku komercyjnym. Można spodziewać się, że kryzys i koniec funduszy UE doprowadzi do konsolidacji rynku szkoleniowego, zawiązywania się partnerstw, pozwalających lepiej dostosować się do potrzeb coraz bardziej wymagających klientów i ponoszenia kosztów związanych z inwestycjami. Należy spodziewać się, że rynek doczeka się lidera lub kilku liderów, którzy skupią większą część rynku.

Małgorzata Czernecka

Wspólnik HRP, pomysłodawczyni badania "EFS - End of Financial Support. Przyszłość rynku szkoleń w Polsce"

 

 

 

Autor: Tomasz Zdunek

Żródło: Edustacja.pl

 


Data publikacji: 2012-01-12
Strony: 1

Nowa edukacja medialna w społeczeństwie ryzyka i katastrof, Ekonomia dla najmłodszych , Gala EuroCertyfikat 2010, Edukacyjne podsumowanie dekady - refleksje na kolejną dekadę , Nie czytanie, lecz działanie – czyli o rozwoju osobistym w praktyce,