Tylko rewolucja w oświacie da młodym dostęp do pracy
Przez dwa tygodnie publikowaliśmy teksty opisujące sytuację młodych ludzi na rynku pracy. A ta jest po prostu zła. Aż 25 proc. osób, które nie ukończyły jeszcze 25. roku życia, zarejestrowanych jest jako bezrobotni. Ci, którym udało się znaleźć pracę, także nie mają łatwo - zwykle mają tzw. umowy śmieciowe: na czas określony z dwutygodniowym okresem wypowiedzenia.
Czują się oszukani, bo przez lata utwierdzano ich w przekonaniu, że wykształcenie jest gwarancją dobrej pracy i płacy. Tymczasem okazało się, że ich dyplomy i książkowa wiedza nie robią wrażenia na pracodawcach, którzy oczekują od nich konkretnych umiejętności...
Więcej na Gazeta Prawna.pl
Data publikacji: 2011-08-08
Strony:
1