Hurtowa edukacja
Hurtowa edukacja
Od dawna wiadomo, że uczelnie wyższe (i publiczne i prywatne) produkują hurtem niedouczonych studentów. Kolejne raporty wskazują, że średni poziom wykształcenia absolwentów uczelni jest niski i blado wypadamy na tle innych krajów. Problem leży oczywiście głębiej - bo już szkoły ponadgimnazjalne stawiają często na ilość, a nie jakość edukacji.
Czy można dziś skutecznie kształcić młodzież czy studentów na zajęciach, w których uczestniczą 30-osobowe lub większe grupy? Podstawowa zasada efektywności szkoleń mówi, że najlepsze są grupy 12, no maksymalnie 16 osobowe, ponieważ one dają jako takie możliwości aktywności uczestników szkolenia. Z dydaktycznego punktu widzenia lekcja w klasie też jest (a przynajmniej powinna być) formą szkolenia. W końcu jej celem jest jakiś mierzalny rezultat edukacyjny, co najmniej w postaci zdanych testów i egzaminów (oczywiście to minimum nie daje odpowiedzi na to, czy mamy odpowiednią jakość edukacji)...
Więcej na Edunews.pl